Własność intelektualna może być jednym z najcenniejszych aktywów startupu. Dotyczy to nie tylko wynalazków, ale również oprogramowania, marki, dokumentacji technicznej, wzorów, baz danych czy know-how.
Pierwszym krokiem jest ustalenie, co właściwie startup posiada i co daje mu przewagę nad konkurencją. Następnie należy określić, które elementy wymagają formalnej ochrony, a które powinny być zabezpieczone organizacyjnie.
Ważne są także umowy. Współpracownicy, wykonawcy i partnerzy biznesowi powinni mieć jasno określone zasady dotyczące praw do kodu, dokumentacji czy innych rezultatów pracy.
Startup powinien również uważać na zbyt wczesne ujawnianie szczegółów technologii. Przed rozmowami z partnerami lub inwestorami warto zastanowić się, jakie informacje można przekazać, a jakie powinny pozostać poufne.
Ochrona własności intelektualnej nie jest wyłącznie zadaniem działu prawnego. To element strategii biznesowej.
Dobrze zabezpieczona technologia zwiększa bezpieczeństwo firmy i może mieć znaczenie podczas rozmów z inwestorami oraz partnerami biznesowymi.