Founderzy często zakochują się w swoim pomyśle. To naturalne, ale może prowadzić do poważnego błędu: budowania produktu zgodnie z własnymi założeniami zamiast zgodnie z potrzebami rynku.
Rozmowy z potencjalnymi klientami pozwalają sprawdzić, czy problem rzeczywiście istnieje. Można dowiedzieć się, jak często występuje, jakie generuje koszty i w jaki sposób firmy radzą sobie z nim obecnie.
Podczas takich rozmów warto unikać pytań sugerujących odpowiedź. Zamiast pytać „czy kupiłby Pan taki system?”, lepiej zapytać „jak rozwiązujecie ten problem dzisiaj?”. Odpowiedź może dostarczyć znacznie więcej informacji.
Ważne jest również słuchanie krytycznych opinii. Jeżeli kilka niezależnych osób wskazuje ten sam problem z produktem, może to być cenna wskazówka do zmiany kierunku.
Rozmowy z klientami nie zastąpią testów produktu, ale znacząco zmniejszają ryzyko tworzenia rozwiązania, którego nikt nie potrzebuje.Startup powinien więc jak najwcześniej wyjść poza biuro, ekran komputera czy laboratorium i skonfrontować swój pomysł z rzeczywistym rynkiem.