Wiele startupów popełnia podobne błędy. Pierwszym jest budowanie produktu bez wcześniejszego sprawdzenia, czy klient rzeczywiście potrzebuje rozwiązania. Technologia może być ciekawa, ale brak popytu jest problemem nie do pokonania.
Drugim błędem jest zbyt szeroka grupa docelowa. Hasło „naszym klientem może być każdy” zazwyczaj oznacza, że startup nie zna jeszcze swojego właściwego odbiorcy.
Trzeci problem to brak modelu biznesowego. Nawet najlepszy produkt powinien mieć odpowiedź na pytanie, kto zapłaci, za co i ile.
Czwarty błąd to niedocenianie sprzedaży. Founderzy często koncentrują się na technologii, a sprzedaż traktują jako etap późniejszy. Tymczasem rozmowy z klientami powinny rozpocząć się bardzo wcześnie.
Piątym błędem jest próba robienia wszystkiego samodzielnie. Współpraca z mentorami, partnerami, ekspertami i innymi startupami może znacząco skrócić drogę do rozwiązania problemu.
Startup nie musi unikać wszystkich błędów. Powinien natomiast szybko się na nich uczyć i nie powtarzać tych samych problemów kolejny raz.